,
|
Mecze z Wisłą i z Lechem w finale PP ...
Antulio - 19-05-2004 11:22 Mecze z Wisłą i z Lechem w finale PP ... Mecze z Wisłą i oba finałowe z Lechem powinny być traktowane jako decydujący sprawdzian na przydatność poszczególnych piłkarzy w tej drużynie na następne sezony. Kto spisał sie słabo to mu dziękujemy i do widzenia, bo znaczy to, że nie trzyma wysokiego poziomu i nie wytrzymuje większej presji. Jeśli ktoś uważa , że jeden czy dwa nieudane mecze mogą sie zdarzyć każdemu to niech weźmie pod uwagę , że gdyby np. ktoś z nas "zwykłych szarych ludzi" zawalił jakikolwiek egzamin (matura, studia, prawo jazdy) to nikt się nie będzie z nami cackał i dawał bez żadnych konsekwencji raz za razem kolejne szanse. Jaskrawym przykładem na "nie" wydają mi się tutaj Surma, Magiera, Vuko, Sokoły, Włodarczyk. Jest też przykład na "tak" - Wróbel. Obawiam się jednak, że panowie menedżerowie znowu spojrzą tylko na ilość goli i asyst, a że zdobywane na łęcznej, polkowicach, poloniach... Pozostał nam jeszcze jeden ważny mecz i może da on nieco więcej optymizmu... Beny - 19-05-2004 11:42 Cytat: Jeśli ktoś uważa , że jeden czy dwa nieudane mecze mogą sie zdarzyć każdemu to niech weźmie pod uwagę , że gdyby np. ktoś z nas "zwykłych szarych ludzi" zawalił jakikolwiek egzamin (matura, studia, prawo jazdy) to nikt się nie będzie z nami cackał i dawał bez żadnych konsekwencji raz za razem kolejne szanse. Mało fortunne porównanie, gra się tak, jak przeciwnik pozwala i właśnie jeden mecz nie może przekreślić gry w całym sezonie, tak jak i spowodować, że ktoś nagle będzie super przydatny. Cytat: Jaskrawym przykładem na "nie" wydają mi się tutaj Surma, Magiera, Vuko, Sokoły, Włodarczyk. Jest też przykład na "tak" - Wróbel. Obawiam się jednak, że panowie menedżerowie znowu spojrzą tylko na ilość goli i asyst, a że zdobywane na łęcznej, polkowicach, poloniach... Pozostał nam jeszcze jeden ważny mecz i może da on nieco więcej optymizmu... Surma, Vuko, Włodar?? - człowieku najadłeś się czegoś dzisiaj ciężkiego? Każdy powie, że to czołówka polskich zawodników, grająca dobrze i równo, zwłaszcza w bieżącej rundzie, i niby jeden nieudany mecz (Wisły za takiego nie uważam), ma przekreślić ich przydatność! Coś tutaj chyba jest nie tak! A co się Twoim zdaniem liczy się u pomocników, jak nie ilość asyst itd., a u napastników - ilość strzelonych bramek? To, że zagrali słabiej w jednym, czy drugim meczu? Z perspektywy całej rundy nie mamy prawa mówić, że się nie nadają! Wprost przeciwnie, to oni ciągną ten wózek. szczepan - 19-05-2004 11:56 jak dla mnie tylko dwoch zawodnikow nie zdalo egzaminu: Magiera i Jozwiak! za to wygranym zdecydowanie jest Choto! i po trochu Wrobel! MarianoItaliano - 19-05-2004 12:14 Mysle, ze Magic jeszcze jako tako (mial kilka niezlych meczow) ale Jozwiak, z calym szacunkiem, powinien juz skonczyc kariere :poddajesie Poza tym uwazam, ze w Legii minal juz czas Dudka, Szali, Sokolow obu, Garcii, Krzystalowicza (tak,tak...) i byc moze Kielbika... PZDR Antulio - 19-05-2004 12:26 Cytat: Surma, Vuko, Włodar?? - człowieku najadłeś się czegoś dzisiaj ciężkiego? Każdy powie, że to czołówka polskich zawodników, grająca dobrze i równo, zwłaszcza w bieżącej rundzie, i niby jeden nieudany mecz (Wisły za takiego nie uważam), ma przekreślić ich przydatność! Coś tutaj chyba jest nie tak! A co się Twoim zdaniem liczy się u pomocników, jak nie ilość asyst itd., a u napastników - ilość strzelonych bramek? To, że zagrali słabiej w jednym, czy drugim meczu? Z perspektywy całej rundy nie mamy prawa mówić, że się nie nadają! Wprost przeciwnie, to oni ciągną ten wózek. Po wczorajszym meczu wszystko co zjadłem jest ciężkie. Mówisz, że to oni ciągną ten wózek? A ja ci powiem ,ze tak z Wisłą jak i z Lechem graliśmy pięcioma "wielkimi pomocnikami" przeciw czwórce u przeciwników i w obu meczach oddaliśmy środek pola. W ostatnich meczach na 10 zagrań Vuko jedno jest genialne, jedno dobre, jedno może być a siedem to straty piłki. Na trybunach mi także ciężko jest wszystko obiektywnie ocenić ale wystarczy obejrzeć retransmisję by na chłodno to wszystko zauważyć. Naprawdę lubię Vuko ale od roku poza sercem do walki przypomina mi R Stańka pod koniec gry u nas. Niby taki dobry a kaszani akcję za akcją. Surma był beznadziejny w 2 najważniejszych meczach tej wiosny. To , ze dogonił Golińskiego to jedyna pozytywna rzecz jaką wczoraj popełnił. Beny - 19-05-2004 12:46 Cytat: Po wczorajszym meczu wszystko co zjadłem jest ciężkie. Mówisz, że to oni ciągną ten wózek? A ja ci powiem ,ze tak z Wisłą jak i z Lechem graliśmy pięcioma "wielkimi pomocnikami" przeciw czwórce u przeciwników i w obu meczach oddaliśmy środek pola. W ostatnich meczach na 10 zagrań Vuko jedno jest genialne, jedno dobre, jedno może być a siedem to straty piłki. Na trybunach mi także ciężko jest wszystko obiektywnie ocenić ale wystarczy obejrzeć retransmisję by na chłodno to wszystko zauważyć. Naprawdę lubię Vuko ale od roku poza sercem do walki przypomina mi R Stańka pod koniec gry u nas. Niby taki dobry a kaszani akcję za akcją. Surma był beznadziejny w 2 najważniejszych meczach tej wiosny. To , ze dogonił Golińskiego to jedyna pozytywna rzecz jaką wczoraj popełnił. 1. W lidze jednym meczem, gdzie "oddaliśmy środek pola" nie przegrywa się mistrzostwa. Tak samo, jak jednym, czy drugim słabszym występem tego, czy innego. W Pucharze Polski - to się jeszcze okaże. 2. Po genialnym zagraniu Vuko padają bramki, jak doda się to tego jego dobre zagrania, asysty Surmy, czy dośrodkowania ze skrzydeł robi się już kilka konkretnych zwycięstw w lidze. Gdyby każda akcja Vuko dawała bramkę, to już dawno byśmy sobie te ligę czempionów wygrali. ;) 3. Naprawdę nie chcę oceniać zawodników po jednym, czy drugim nieudanym meczu... Przy oblanych egzaminach też są poprawki i warunki, no i zawsze można powtarzać rok. :> Antulio - 19-05-2004 13:11 Cytat: Cytat: Q_(L) - 19-05-2004 13:13 A może jeszcze zwolinić Kubickiego... :dziwne: Jaco - 19-05-2004 13:23 Antulio! Gdyby iść Twoim tokiem rozumowania, to trzeba by było zatrudnić całą drużynę Lecha +Wróblewski. A po pierwszym nieudanym występie połowę zespołu wyrzucić. Pomyśl trochę, człowieku, zanim stukniesz w klawiaturę :pomylony: Antulio - 19-05-2004 13:27 Darek Kubicki (podobnie jak Drago) wyciska z nich maxa. Więcej się chyba nie da. Jest potrzeba dużych i szybkich zmian w składzie bo inaczej 2 runda i koniec "europejskiej przygody" cholera, chyba faktycznie zjadłem dzisiaj coś ciężkiego . Q_(L) - 19-05-2004 13:33 Cytat: Darek Kubicki (podobnie jak Drago) wyciska z nich maxa. Więcej się chyba nie da. Jest potrzeba dużych i szybkich zmian w składzie bo inaczej 2 runda i koniec "europejskiej przygody" Tu masz rację, ale akurat Twój pomysł jest troszkę... "rewolucyjny" :) Antulio - 19-05-2004 13:50 No, kurnia, zaraz zrobicie ze mnie postrzelonego głupka. Ludzie, gołym okiem widać , ze niektórzy z naszych piłkarzy nie mają papierów na DUŻE GRANIE. I najlepiej to było widać w tych meczach. Mamy przecież podobno bogatego sponsora! G...o będzie a nie sukcesy w europie (choćby gra na wiosnę) czy prymat w naszej ekstralidze póki nie wymienimy 3/4 składu... Pewnie jesteście młodzi to Wam się nie śpieszy . A mi i owszem . koniec mojego udziału .spadam do roboty . pozdr. Q_(L) - 19-05-2004 13:58 Cytat: No, kurnia, zaraz zrobicie ze mnie postrzelonego głupka. Nie :> Cytat: Ludzie, gołym okiem widać , ze niektórzy z naszych piłkarzy nie mają papierów na DUŻE GRANIE. I najlepiej to było widać w tych meczach. Mamy przecież podobno bogatego sponsora! G...o będzie a nie sukcesy w europie (choćby gra na wiosnę) czy prymat w naszej ekstralidze póki nie wymienimy 3/4 składu... Ale nie nazywa się Abramowicz... ;) Nie liczyłbym na Twoim miejscu na wielkie roszady w składzie, w gre pewnie wchodzi mała korekta - pewnie dokupienie 2,3 zawodników, ale skad wiemy, że Oni bedą jakimś oszałamiającym wzmocnieniem... może sie przecież okazać, że będą grali dużo gorzej niż aktualnie (a takich piłkarzy juz mieliśmy)... Cytat: Pewnie jesteście młodzi to Wam się nie śpieszy . A mi i owszem . koniec mojego udziału .spadam do roboty. pozdr. Młodość... to pojęcie względne :D p.s. miłej pracy :prosze: Jaco - 19-05-2004 14:03 Cytat: Pewnie jesteście młodzi to Wam się nie śpieszy . A mi i owszem . Hmmm.... :piwo: Wyluzuj, stary!! Panowie WW obiecali, że wzmocnienia będą. Jest pan Socha, fachowiec od transferów i jest pan Kubicki, który na pewno wie lepiej od nas wszystkich, kogo Legii potrzeba. Dożyjesz, spokojnie! Zobacz, ile ja mam lat.. :lol: Grzywa - 19-05-2004 14:08 Cytat: No, kurnia, zaraz zrobicie ze mnie postrzelonego głupka. Postrzelony tak, głupek nie koniecznie ;) Patrząc z boku i nie będąc emocjonalnie związany z niektórymi graczami myślę że bardzo ale to bardzo przesadzasz... Żuraw od kilku meczów nie strzelił bramkę mamy go wyrzucać?... Franek nie grał na swoim poziomie od 1,5 roku też mieliśmy go wyrzucić... to teraz by już nie strzelał dla ans bramek... niektórzy ludzie mają papiery na granie niektórzy nie... Chyba niektórym padło na głowę to ITI... I myślą że będzie jak w Chelsea... Surma jest średniakiem ale ma przebłyski, Vukovicz ma papiery na granie ale łapie słabsze momenty, Włodarczyk to dobry napastnik i błędem było by się go pozbywać... Szczególnie że mecz temu bodajże strzelił Hat-Trick... a Europejskie Puchary... Nie od razu Kraków zbudowano :prosze: A z takim zespołem na pewno nie odpadniecie z pierwszymi lepszymi kelnerami i powalczycie w Europie... C@mo - 19-05-2004 14:21 Zgodze sie z faktem że ta drużyna raczej lepiej już grać nie może i na uropejskie puchary to moze być za mało(na przyzwoity występ czyli powalczenie w grupie PU ) na pewno potrzeba wzmocnień i przewietrzenia kadry. Transferami zaimie sie Socha i narazie w niego wierze.Zygo mówił że budżet na transfery już mają. Napisze tylko kto moim zdanie powinien odejsc pod waruniem że w ich miejsce przyjdą lepsi.Odsunoloem na bok sentymenty patrzac tylko na umiejetnosci. Przede wszystkim Jóżwiak powinien zakończyc karierę póki jego gra jesze jako tako wygląda, wiadomo ze bedzie grał co raz gorzej co juz niestety widac i to ostatni dzwonek żeby zejsc w miare godnie. Drugim takim zawodnikeim jest Szala który byl,jest i bedzie tylko przecietniakiem ligowym i jezeli Legia chce o co s walczyc wiecej to miejsca dla Wojtak raczej powinno braknąć. Podobnie Magic który już tyle lat jest w Legii i tylu zawodników przewinelo sie przez Lazienkowską a on ciągle jest tylko rezerwowym i raczej patrząc po ostatnich wystepach pod nieobecosc Jarzy szybko to sie nie zmeini.Mysle że Jacek mówgłby spokojnie pograć jesze w Lidze w jakims solidnym klubie typu Plock gdzie mial by pewne miejsce i co znaczył. Nastepny z kolei jest Kilebowicz który stracil już wzupelnosci przebojowsc i dynamike jest juz tylko skrajnym pomocnikeim jakich wielu, a stale fragmety z których slynoł w Widzewie i Poloni przestaly byc grożne Wróbel wczoraj pokazal że raczej jemu jest bliżej do podstawowej jedenaski i gdyby przyszedł ktos nowy na lewą flanke to Wróbel powinien z nim rywalizować. Na pewno należy też zrezygnować z wynalzkau Engela czyli Garci komentarz zbedny. Nie można zapomniec oczywscie o Sokolowski II który odkąd gra w podstawowym skladzie udowadnia że wielkim pilkarzem to nie jest iraczej nie bedzie i gdyby przyszedł rzeczywisce Madej to znowu czeka go ława. kamyk - 19-05-2004 15:25 moze i cos w tym jest przegrywamy dwa najwazniejsze mecze w sezonie, mecz o Mistrz z Wisła i teraz z Lechem ale tu jeszcze nie jest wszytko stracone, ale bym ja tez tak nie przesadzał, Włodar jest teraz w lepszej formie niz Sagan, Choto to nasza przyszłosc a widac ze chlopak gra coraz lepiej:),jesli chodzi o wymiane składu to porzegnał bym sie z Sokołowskim (tym z Amicki) chlopa jest tak drewniany ze szok najbardziej mnie drazni teraz, Magiera to juz powinien dawno odejsc z klubu czy on wiecznie chce byc rezerwowym, Jozwiak moze i powinien skonczyc kariere ale w obecnym skladzie ja nie widze lepszego na obrone od niego.. Szala to wiadomo musi odejsc i pewnie odejdzie, mam nadzieje ze Pan Socha zrobi male zamieszanie i sprowadzi nam ze 2-3 grajków na dobrym poziomie Ligii Polskiej, bo z tym skladem juz nic nie wycisniemy!Mam nadziej ze w skladzie Legii zobacze Madeja bo ten chlopak poprostu w piłe potrawi grac a on jest nadal rozwijającym się zawodnikiem! teraz zalezy wsyztko od paó WW i pana Sochy.. szczepan - 19-05-2004 16:10 1 Artur Boruc 12 Andrzej Krzyształowicz 23 Łukasz Zaremba 20 Dariusz Dudek 16 Adam Gmitrzuk 6 Tomasz Jarzębowski 4 Marek Jóźwiak 3 Wojciech Szala 5 Jacek Zieliński 2 Dickson Choto 11 Tomasz Kiełbowicz 18 Jacek Magiera 22 Tomasz (I) Sokołowski 7 Tomasz (II) Sokołowski 8 Łukasz Surma 14 Aleksandar Vuković 15 Adam Cieśliński 10 Marek Saganowski 21 Radosław Wróblewski 17 Manuel Pablo Garcia 19 Piotr Włodarczyk to sklad Legii z oficjalnej strony zawodnicy "pogrubieni" to Ci ktorzy moim zdaniem powinni odejsc... niektorzy z powodu braku umiejetnosci (Garcia) albo wieku (Krzysztalowicz Jozwiak)... ale szkielet druzyny jest... trzeba poprostu dokupic paru zawodnikow ktorzy mogli by uzupelnic 11 i paru mlodych zdolnych ktorzy w przyszlosci stanowili by o Naszej sile a narazie stanowili doskonale uzupelnienie... Zastanawialem sie jeszcze nad Sokolami. Pierwszy jest juz stary a Drugi nie potrafi sie odblokowac... [ps prosba do modow ten temat powinnien byc przeniesiony do tematu Transfery...] Kawa - 19-05-2004 16:12 A Cieślinski czy Gmitrzuk czym Ci podpadli? Przeciez oni nie mieli szansy sie zaprezentowac nawet. szczepan - 19-05-2004 16:19 jakby mieli cos do zaprezentowania to by juz dawno dostali szanse... Gmitrzuk to dla mnie drewno... Adam-oldboy - 19-05-2004 17:06 Czy tu są tylko fani "Najsłabszego ogniwa"? Przecież jeżeli Legia ma grać w lidze, w europejskich pucharach, PP z meczami grupowymi, a dodatkowo w różnych sparingach i debilnych pokazówkach (o co się ITI postara), to nie ma co się brać za zwolnienia. Można myśleć o obniżaniu kontraktów, ale nie o wywaleniu 5-6 piłkarzy, bo mają słabszą formę. Silne drużyny powinny mieć 2 mocnych pilkarzy na każdą pozycję (i młodzież np. w II drużynie). Myśleniem magicznym typu: "sprowadzimy jakiś młodych , rewelacyjnie dobrych i tanich graczy bo Socha jest cudotwórcą" daleko się nie zajedzie. Na ławce rezerwowych w klasowym klubie też jest miejsce dla piłkarzy, nawet starszych, a nie tylko dla obiecujacych żółtodziobów i masażystów. Legia powinna myślec o wzmocnieniach, a nie zaczynać od czystki w składzie. Bonhart - 19-05-2004 17:27 Zgadzam sie z oldboyem - kadre trzeba wzmacniac, a nie uszczuplac. Prawda jest taka, ze aby liczyc sie w lidze i pucharach trzeba miec dluga i silna lawke rezerwowych. W skladzie musi byc konkurencja - i to prawdziwa, a nie taka jak teraz. Pole manewru Kubicki ma zadne, co bylo widac kiedy w Poznaniu wpuscil Szale za Surme :co: . W tej chwili gramy praktycznie 12-13 zawodnikami, pozostali zaliczaja 15 mintowe epizody kiedy wynik jest z grubsza ustalony. Dlatego trzeba dokupic co najmniej dwoch skrzydlowych, 2 napastnikow i 2 obroncow i to takich ktorzy naprawde potrafia grac w pilke i od razu wskocza do 1 skladu. A dla Jozwiaka, Sokolow, Magiery powinno znalezc sie miejsce ale na lawce rezerwowych. Ta ekipa ktora gra teraz to najlepsza druzyna jaka mogla zostac sklecona minimalnymi nakladami finansowymi. A jesli teraz jest kasa, to trzeba dzialac i stworzyc cos lepszego, adekwatnego do rozmiaru portwela koncernu ITI. I nie mowie tu o niebotycznych transferach - trzeba kupowac z glowa, ale graczy ktorzy beda stanowili o sile Legii w kolejnych sezonach. C@mo - 19-05-2004 18:33 mam jeszzce jedną wątpliwosc czy Kuba nie powinien zmienić systemu na gre z 4 obrońców w lini. Darek w koncu trenerki uczyl sie na wyspach i mysle ze tez jest tego systemu zwolenikiem. Ciekaw jestem czy te transery pójdą w tą stroenę gdyż osobiscie uważam ze przy odpowiednich wykonawacach jest skuteczniejszy system szczególnie jesli chcemy powalczyc cos w pucharach. Skanda(L) - 19-05-2004 18:57 co macie do Krzysztalowicza? :o przeciez lepszego drugiego bramkarza chyba nie mozna miec! nie robi awantury ze nie gra! nie daje wywiadow gdzie krytykuje konkurenta i trenera a do tego jest moim zdaniem calkiem solidnym bramkarzem. czego wiecej chciec? a wiek? u bramkarza akurat najmniej wazny. im starszy tym lepszy! wole jego niz Szamotulskiego np.! szczepan - 19-05-2004 19:14 Cytat: co macie do Krzysztalowicza? :o przeciez lepszego drugiego bramkarza chyba nie mozna miec! nie robi awantury ze nie gra! nie daje wywiadow gdzie krytykuje konkurenta i trenera a do tego jest moim zdaniem calkiem solidnym bramkarzem. czego wiecej chciec? a wiek? u bramkarza akurat najmniej wazny. im starszy tym lepszy! wole jego niz Szamotulskiego np.! poprostu uwazam ze potrzebny nam jest ktos mlodszy w kim moglibysmy pokladac nadzieje za pare lat chociaz z drugiej stron masz moze racje i naprzyklad taki rewelacyjny nastolatek powinnien byc bramkarzem rezerw... VANAHAIM72 - 21-05-2004 10:50 To zawodnicy determinują system gry - jeśli nie ma się dobrych wykonawców, to 4-4-2 się nie sprawdzi. Przecież Kuba już tak próbował - wszyscy pamiętamy, że rezultaty były dalekie od oczekiwań. Jasne, że kadrowo Legia nie przedstawia się najlepiej, ale dobrzy zawodnicy kosztują, a jest jeszcze ładnych parę złotych do spłacenia. Proces budowania drużyny też musi potrwać. Wzmocnienie 3-4 zawodnikami po tym sezonie (Socha to dobry fachowiec, sprowadzi wartościowych graczy) powinno przynieść zamierzony skutek. Chciałbym jeszcze przypomnieć, że żadne rewolucje nie przynoszą korzyści, dlatego jakieś czystki, rezygnowanie z usług wielu graczy to (moim zdaniem) grube nieporozumienie. Jaco - 21-05-2004 14:10 Eurosport-News podał przed chwilą, że Piotr Świerczewski został zawieszony przez PZPN w prawach zawodnika do czasu wyjaśnienia sprawy pobicia dziennikarza Adama Godlewskiego :o Raffi - 21-05-2004 14:11 no tak, 2 naocznych świadków potwierdziło zeznania Godlewskiego A Świerszcz oczywiście nie pojawił się na "przesłuchaniu", tłumacząc że pojechał do Goeteborga na mecz Pucharu UEFA Yevaud - 21-05-2004 14:22 Cytat: Mecze z Wisłą i oba finałowe z Lechem powinny być traktowane jako decydujący sprawdzian na przydatność poszczególnych piłkarzy w tej drużynie na następne sezony. Kto spisał sie słabo to mu dziękujemy i do widzenia, bo znaczy to, że nie trzyma wysokiego poziomu i nie wytrzymuje większej presji. Jeśli ktoś uważa , że jeden czy dwa nieudane mecze mogą sie zdarzyć każdemu to niech weźmie pod uwagę , że gdyby np. ktoś z nas "zwykłych szarych ludzi" zawalił jakikolwiek egzamin (matura, studia, prawo jazdy) to nikt się nie będzie z nami cackał i dawał bez żadnych konsekwencji raz za razem kolejne szanse. Jaskrawym przykładem na "nie" wydają mi się tutaj Surma, Magiera, Vuko, Sokoły, Włodarczyk. Jest też przykład na "tak" - Wróbel. Obawiam się jednak, że panowie menedżerowie znowu spojrzą tylko na ilość goli i asyst, a że zdobywane na łęcznej, polkowicach, poloniach... Pozostał nam jeszcze jeden ważny mecz i może da on nieco więcej optymizmu... Drogi kolego - przypomnę, że liga skałda się w większości ze spotkań z Poloniami, Polkowicami itd. I właśnie w meczach z takimi zdobywa się często decydujace punkty. Porównaj prosze liczbę punktó zdobytych na jesieni (w tych najważniejszych meczach same zwycięstwa) z ilością punktów zdobytych na wiosnę. Antulio - 22-05-2004 10:05 Cytat: Zgadzam sie z oldboyem - kadre trzeba wzmacniac, a nie uszczuplac. Prawda jest taka, ze aby liczyc sie w lidze i pucharach trzeba miec dluga i silna lawke rezerwowych. W skladzie musi byc konkurencja - i to prawdziwa, a nie taka jak teraz. Pole manewru Kubicki ma zadne, co bylo widac kiedy w Poznaniu wpuscil Szale za Surme :co: . W tej chwili gramy praktycznie 12-13 zawodnikami, pozostali zaliczaja 15 mintowe epizody kiedy wynik jest z grubsza ustalony. Dlatego trzeba dokupic co najmniej dwoch skrzydlowych, 2 napastnikow i 2 obroncow i to takich ktorzy naprawde potrafia grac w pilke i od razu wskocza do 1 skladu. A dla Jozwiaka, Sokolow, Magiery powinno znalezc sie miejsce ale na lawce rezerwowych. Ta ekipa ktora gra teraz to najlepsza druzyna jaka mogla zostac sklecona minimalnymi nakladami finansowymi. A jesli teraz jest kasa, to trzeba dzialac i stworzyc cos lepszego, adekwatnego do rozmiaru portwela koncernu ITI. I nie mowie tu o niebotycznych transferach - trzeba kupowac z glowa, ale graczy ktorzy beda stanowili o sile Legii w kolejnych sezonach. Do wykazu koniecznych zakupów dołączyłbym jeszcze 1 ofensywnie grającego środkowego pomocnika. No i mamy niemal 3/4 składu. Czyli w sumie prawie się zgadzamy. Pisząc wyżej o pożegnaniu z aktualnymi graczami miałem na myśli tych których ławka rezerwowych zbyt mocno paliłaby w pupę lub przedstawiali zbyt wygórowane żadania finansowe. Potrzeba posiadania kadry 20 mocnych piłkarzy jest poza dyskusją. To podstawa. Aktualnym grajkom należy się szacunek za ten sezon a zwłaszcza tym którzy 2 lata temu zdobyli majstra. Martwią mnie jednak plany ITI co do zakupu 2-3 piłkarzy. To zdecydowanie zbyt mało. I niech nie ściemniają, że to najskuteczniejsza metoda budowania potęgi. Jak wchodzili na rynek z telewizją TVN to pozatrudniali największe gwiazdy. I tutaj trzeba zrobić to samo!!! jak juz będzie skład z szansami na mistrzostwo to wtedy można zmieniać co sezon 2-3 piłkarzy. Ten skład szans na mistrzostwo nie miał. Nie oszukujmy się! Wisła ma zdecydowanie mocniejszą kadrę. Musielibyśmy mieć nieprawdopodobne szczęście. Panowie Wejchert i Walter są businesmenami wiec liczenie na farta nie powinno być ich domeną. Podawane nieoficjalnie przymiarki transferowe pana Sochy powodują silne wzburzenie mojej krwi. Najnowszy pomysł - Bosacki. Jeśli to prawda to nie wiadomo - śmiac się czy płakać. To muszą być DUŻO lepsi piłkarze od tych których mamy. Jak nie widać chętnych na polskim rynku to ruszyć dupy i poszukać dalej. Stanew, Omeljańczuk, Vuko(w tamtej formie), Svitlica - bez nich czekalibysmy do tej pory na mistrza. a nie byli to drodzy piłkarze. Myśleć, kurnia, myśleć! Yevaud - 26-05-2004 15:46 z tym TVN to nie do końca prawda. Lis i Olejnik - najwieksze (do niedawna) gwiazdy tej stacji - nie byli w TVN od początku. TVN było budowane od podstaw a nie spęd gwiazd. jaksa - 26-05-2004 23:13 Cytat: To zawodnicy determinują system gry - jeśli nie ma się dobrych wykonawców, to 4-4-2 się nie sprawdzi. Przecież Kuba już tak próbował - wszyscy pamiętamy, że rezultaty były dalekie od oczekiwań. w 4 meczach próbował. To nie jest żadna próba. Poddał się zanim coś mogło zaskoczyć. Wisła dobrze zagrała dopiero 7. mecz za Kasperczaka, a kolejne 2 fatalnie (z Legią w PL) i nikt nie kombinował ze zmianami. Raffi - 27-05-2004 08:44 Jest tylko ta różnica, że wcześniej grali z obrońcą trzymającym "głębię", a teraz grają w 3, ale w linii C@mo - 27-05-2004 12:35 Cytat: Jest tylko ta różnica, że wcześniej grali z obrońcą trzymającym "głębię", a teraz grają w 3, ale w linii tylko na papierze w rzeczywistości i tak Zielek gra stopera a Choto z Beretem kryją napadziorów Antulio - 02-06-2004 15:58 Cytat: Cytat: Beny - 02-06-2004 23:22 Cytat: Po trzecim meczu właściwie nic się nie zmieniło ale ciekawi mnie czy uważasz, ze po trzech nieudanych mecz już można skusić się na jakieś oceny? pozdr. Oczywiście, że można. Meczy w sezonie jest o wiele więcej niż te trzy wymienione przez Ciebie jako najważniejsze... W dodatku pozostały jeszcze dwa do rozegrania w lidze. O pietruszkę, ale jednak. Roszady będą konieczne PO SEZONIE, skoro Kubicki miał taką, a nie inną koncepcję wystawiania pewniaków, bez stawiania na zmienników i rotację w podstawowej jedenastce. Vuko sam się spalił wypowiedziami w mediach. Faktem jest, że grał, tak jak grał... Raz dobrze, częściej słabiej... Na tą chwilę przydałby się inny (o następcach czytamy w innym temacie). Surma zostaje, jako defensywny robi imo dobrą robotę. Beret niech się zajmie szkoleniem, a Szala... hmm, może i jest drętwy, ale jako przecinak się nadaje. W tej chwili, bo niekoniecznie przy 4-4-2. Reasumując powyższy chaotyczny wywód, zmiany są konieczne w każdej formacji. Z obrony zostaje jedynie Zielu i Dixi (Jarza chyba już na stałe w pomocy). W pomocy chyba największe zmiany osobowe. A do ataku dwóch równorzędnych zmienników za Włodara i Sagana. MaxyM_ - 03-06-2004 11:13 Jakie sankcje grożą Legii? Jakie sankcje grożą Legii po zajściach po meczu o Puchar Polski z Lechem? – na to pytanie na łamach „Życia Warszawy odpowiada wiceprezes PZPN, Eugeniusz Kolator. - W czwartek o godz. 16.30 zbiera się wydział dyscypliny PZPN, który zdecyduje o ewentualnych karach. Przybędą przedstawiciele klubów, a także komisja wydziału dyscypliny, która zapozna się z meczowymi raportami. Na ich podstawie oraz zeznań świadków zostanie podjęta decyzja. - Za tego typu ekscesy przewidzianych jest szereg różnych kar, od pieniężnych, poprzez nakaz podwyższenia płotu, do zamknięcia stadionu. Ciężko jednak w nieskończoność podwyższać płoty – powiedział Kolator. Więcej w "Życiu Warszawy" |
Tematy
|